Wampirzy lifting, chociaż nazwę ma nieco odstraszającą, to efekt odmłodzenia skóry na pewno przyprawi nas o radosne bicie serca. Wampirzy, ponieważ pozyskiwany z ludzkiej krwi, jednak w pełni naturalny i bezpieczny zabieg rewitalizacji skóry, to jeden z najpopularniejszych zabiegów w medycynie estetycznej. Zabieg polega na ostrzykiwaniu skóry osoczem bogatopłytkowym, co doskonale wpływa na jej ujędrnienie, odżywienie, odzyskanie objętości, wypełnienie zmarszczek, czy też poprawę kolorytu. Na przestrzeni ostatnich lat powstało wiele faktów i mitów na temat wampirzego liftingu. Spróbujmy nieco odczarować ten „krwawy zabieg”.

zastrzyk WAMPIRZY LIFTING – FAKTY I MITY

MITY

Mit 1. W trakcie zabiegu w skórę wstrzykiwana jest własna krew.

Faktycznie krew pacjenta jest wykorzystywana podczas zabiegu, pobiera się ją na samym początku. Następnie jednak krew jest odwirowywana za pomocą specjalnej wirówki i „wyciagane” jest z niej tylko bogate w składniki odżywcze osocze. To właśnie osocze wstrzykiwane jest w skórę i to ono ma tak fantastyczne właściwości sprawiające, że skóra po wampirzym liftingu odzyskuje młody wygląd.

Mit 2. Wychodząc z zabiegu mamy zakrwawioną twarz.

W trakcie zabiegu na skórze wykonywane są mikro nakłucia, więc faktycznie krew może się pojawić. Jej ilość można porównać do zwykłego zastrzyku, ślad po igle zawsze troszkę krwawi. Są to jednak tak małe ilości, że nie zakrwawią nam twarzy, wyglądają raczej jak małe, czerwone kropki. Po zabiegu na twarz nakładana jest maść z witaminą K, dzięki której unikniemy ewentualnych zasinień.

Mit 3. Osocze jest idealnym wypełniaczem zmarszczek.

Niestety, osocze nie jest wypełniaczem, tylko preparatem którego działanie powoduje silną regenerację i odbudowę. Dlatego też nie wypełni on zmarszczek tak jak kwas hialuronowy, czy też toksyna botulinowa. Osocze pobudza za to procesy regeneracyjne skóry, przez co faktycznie zmarszczki zostają spłycone, a skóra stanie się jędrna i odżywiona.

Mit 4. Zabieg jest bardzo bolesny.

Przed przystąpieniem do zabiegu twarz smarowana jest kremem znieczulającym, więc teoretycznie sam zabieg nie powinien wywoływać bólu. Jednak odczucia podczas ostrzykiwania twarzy nie są przyjemne i czasami odczuwalne jest lekkie szczypanie. Pocieszająca powinna być myśl, że cały zabieg trwa od 40 do 60 minut, a wszelkie niedogodności są warte końcowego efektu.

stara kobieta WAMPIRZY LIFTING – FAKTY I MITY

FAKTY

Fakt 1. Wampirzy lifting jest zabiegiem w pełni naturalnym i bezpiecznym.

Osocze wykorzystywane do wampirzego liftingu pozyskiwane jest z krwi pacjenta, jest więc to preparat w pełni naturalny, bez chemicznych dodatków i ulepszaczy. Dzięki temu nie powoduje on reakcji alergicznych, chorób ani infekcji. Nie ma również ograniczeń co do wykonywania zabiegu. Może z niego skorzystać każdy kto chce poprawić swój wygląd oraz poczuć się lepiej we własnej skórze.

Fakt 2. Wykorzystywane w zabiegu osocze jest najlepszym preparatem na regenerację skóry.

Osocze to tak naprawdę wszystko to, co mamy najlepsze we własnej krwi. Stymuluje ono komórki do namnażania,a fibroblasty do produkcji nowego kolagenu. Ten magiczny preparat naprawdę potrafi zdziałać cuda, więc póki co, nie ma sobie równych.

Fakt 3. Osocze pozyskane z krwi ma nieskończone możliwości.

Osocze pozyskiwane z krwi pacjenta już od dłuższego czasu wykorzystywane jest w chirurgii rekonstrukcyjnej, stomatologii i ortopedii. Odkrywa wielką rolę w gojeniu ran, odbudowie tkanki kostnej, a także w gojeniu tkanek przyzębia. Dopiero niedawno osocze zaczęła wykorzystywać również medycyna estetyczna, widząc jego niezastąpione właściwości w procesie powstrzymania fotostarzenia się skóry.

Fakt 4. Zabieg wymaga rekonwalescencji.

Wampirzy lifting zdecydowanie nie jest zabiegiem bankietowym, czyli lepiej nie wykonywać go na ostatnią chwilę przed ważnym wydarzeniem. Po zabiegu skóra jest czerwona i opuchnięta. Często pojawiają się drobne siniaczki po nakłuciach. W czasie rekonwalescencji na skórę twarzy nie należy nakładać kremów i podkładów. Pełnym efektem zabiegu można się cieszyć po około dwóch tygodniach.

Mimo iż medycyna estetyczna ciągle jeszcze kojarzona jest ze sztucznym botoksem, to sami możemy się przekonać, że jednak natura daje najlepsze rozwiązania. Wampirzy lifting wykorzystuje to, co mamy w sobie najlepsze – osocze pozyskane z własnej krwi. Jest to rozwiązanie idealne dla osób ceniących naturalność i nieinwazyjne metody regeneracji skóry. Wampirzy lifting z powodzeniem zastępuje zabiegi z użyciem skalpela, a pierwsze efekty widoczne są już dzień po zabiegu.