Zabieg w gabinecie J'adorePEELINGI MEDYCZNE
Skóra ściągnięta po umyciu, szara i „zmęczona życiem", łuszczące się, suche miejsca, drobne nierówności kolorytu — i jednocześnie obawa, że „kwas będzie za mocny", że twarz zrobi się czerwona albo zacznie schodzić płatami. Właśnie dla takiej cery powstał peeling mlekowy (Lactipeel).
Kwas mlekowy to AHA o największej cząsteczce z całej grupy — wnika w skórę najwolniej i najpłycej, dlatego jest najdelikatniejszym i najlepiej tolerowanym kwasem AHA, polecanym jako „pierwszy peeling" oraz dla cery suchej, wrażliwej i z tendencją do podrażnień. Ma przy tym cechę, której nie mają inne kwasy: jest higroskopijny — naturalnie wiąże wodę w naskórku, więc nie tylko złuszcza, ale i nawilża. Efekt to skóra gładsza, bardziej napięta i rozświetlona, bez kary w postaci pieczenia i tygodnia w domu. To peeling powierzchowny z grupy AHA, w naszych gabinetach wykonuje go doświadczony kosmetolog. Poniżej znajdziesz wszystko, co warto wiedzieć przed pierwszą wizytą: czy to w ogóle działa, czy szczypie, czy będziesz się łuszczyć i ile dni, kiedy widać efekt, ile zabiegów w serii i dlaczego po peelingu SPF nie jest opcją.
najlepiej w serii 4–6 zabiegów co 1–2 tygodnie, potem podtrzymanie sezonowe
Jak działa
Peeling mlekowy to peeling powierzchowny z kwasem mlekowym — jednym z kwasów AHA (alfa-hydroksykwasów). Kwas mlekowy ma największą cząsteczkę z całej grupy AHA, więc wnika w skórę wolniej i płycej niż np. kwas glikolowy. To brzmi jak wada, a jest największą zaletą: dzięki temu jest najdelikatniejszy i najlepiej tolerowany — działa kontrolowanie, bez gwałtownego „rozpuszczania" naskórka, i dlatego nadaje się jako „pierwszy peeling" oraz dla cery suchej i wrażliwej.
Mechanizm jest prosty: kwas mlekowy rozluźnia połączenia między martwymi komórkami warstwy rogowej, dzięki czemu naskórek się odnawia, skóra staje się gładsza, a koloryt równiejszy. Ale kwas mlekowy robi coś jeszcze, czego nie potrafią inne kwasy — jest higroskopijny, czyli wiąże wodę w skórze (jest naturalnym składnikiem naszego NMF, czynnika nawilżającego naskórek). Dlatego nie tylko złuszcza, ale i nawilża — zamiast wysuszać, poprawia poziom nawodnienia. Stąd mlekowy bywa nazywany „peelingiem nawilżającym".
W gabinecie mlekowy trafia do kategorii peelingów dla skóry suchej, odwodnionej, szarej i wrażliwej, a nie do mocnych peelingów „na maksa". Często jest pierwszym krokiem w przygodzie z kwasami, elementem protokołu nawilżającego albo bezpiecznym wyborem dla osób, które boją się złuszczania. O tym, czy wystarczy sam mlekowy, czy z czasem warto przejść na mocniejszy peeling, decyduje kosmetolog na konsultacji.

Dla kogo
Mlekowy to peeling łagodny i nawilżający, a nie „mocny zabieg na wszystko". Przy głębszych zmarszczkach, wyraźnych bliznach potrądzikowych czy zaawansowanej melasmie kosmetolog dobierze mocniejszy peeling albo inny protokół — sam mlekowy bywa wtedy elementem przygotowania skóry, a nie głównym narzędziem.
Strefa damska i strefa męska
Peeling mlekowy u kobiet to najczęściej odpowiedź na suchość, odwodnienie i utratę blasku — skórę ściągniętą zimą i od klimatyzacji, szarą cerę po lecie, „pierwszy peeling" bez ryzyka czerwieni. Często łączymy go z zabiegami i pielęgnacją nawilżającą, bo cel jest ten sam: skóra napięta, gładka i rozświetlona, a nie „zdarta".
Strefy, które wspieramy
Peeling mlekowy u mężczyzn to dobry, łagodny start w pielęgnację gabinetową — bez czerwoności i przestoju. Męska skóra bywa grubsza i przetłuszczająca się, a jednocześnie odwodniona (golenie, mydła, brak kremu). Mlekowy delikatnie złuszcza i nawilża, poprawia teksturę i koloryt, a wieczorem po wizycie nie widać śladu — można wrócić do pracy czy na spotkanie.
Strefy, które wspieramy
Ciekawostka: kwas mlekowy nie jest „chemią z laboratorium" w złym sensie — to naturalny składnik naszej własnej skóry (część NMF, naturalnego czynnika nawilżającego) i znany ludzkości od tysiącleci: kąpiele Kleopatry w kwaśnym mleku to nic innego jak prehistoryczny peeling mlekowy. Stąd jego podwójne działanie — złuszcza jak kwas, a nawilża jak składnik, który skóra „zna".
Bezpieczeństwo
Peeling mlekowy jest jednym z najbezpieczniejszych peelingów chemicznych, ale „bezpieczny" nie znaczy „obojętny na to, kto i jak go robi". O efekcie i bezpieczeństwie decyduje kilka rzeczy, o które warto dopytać w każdym gabinecie:
Każdy peeling zaczyna się od wywiadu i oceny skóry. Kosmetolog sprawdza fototyp, kondycję cery, leki i wcześniejsze zabiegi — i na tej podstawie dobiera moc oraz czas aplikacji. Peeling „od ręki", bez rozmowy o Twojej skórze, to sygnał ostrzegawczy.
Używamy peelingów z legalnego, profesjonalnego obrotu, o znanym stężeniu i pH. Kwas niewiadomego pochodzenia albo „domowy" o nieznanej mocy to nieprzewidywalny efekt i realne ryzyko podrażnienia czy przebarwień.
Przy kwasach mniej często znaczy lepiej. Celem jest kontrolowane złuszczenie i nawilżenie, a nie maksymalne podrażnienie — to kosmetolog reguluje stężenie i czas działania pod Twoją skórę.
Świeżo złuszczona skóra jest bardziej wrażliwa na słońce. Bez codziennego SPF 50+ po peelingu zamiast rozjaśnienia łatwo o przebarwienia — dlatego ochrona to część zabiegu, nie dodatek.
Czerwone lampki przy peelingach ·
PEELINGI MEDYCZNE
Przeciwwskazania
Mlekowy to peeling łagodny, ale wciąż peeling chemiczny — część przeciwwskazań jest stała, a część czasowa (wtedy zabieg po prostu przekładamy, aż sytuacja minie).
Z gabinetu kosmetologa
Najczęściej pomijana sprawa to opryszczka. Klientki myślą „mam ją tylko na ustach, a peeling na całą twarz — to chyba nieważne". Ważne — peeling chemiczny potrafi rozsiać i nasilić wirusa, więc przy aktywnej zmianie przekładamy zabieg, a przy częstych nawrotach planujemy profilaktykę. Drugą rzeczą jest izotretynoina (np. po kuracji na trądzik) — tu obowiązuje pełne 6 miesięcy odstępu, bez wyjątków.
To nie jest pełna lista — Twoje leki, choroby skóry, fototyp i wcześniejsze zabiegi przejdziemy indywidualnie na konsultacji przed peelingiem.

Czego się spodziewać
Najważniejsze: peeling mlekowy zwykle nie powoduje widocznego „schodzenia" skóry. To peeling powierzchowny — efektem najczęściej jest lekkie zaróżowienie tego samego dnia i subtelne, drobne złuszczanie (czasem w ogóle niewidoczne) w kolejnych dniach. Skóra schodząca „płatami" to obraz mocniejszych peelingów średnio głębokich, nie mlekowego.
Najczęstsza obawa przy „pierwszym peelingu": „czy zejdzie mi cała skóra i będę musiała siedzieć w domu?". Przy mlekowym — prawie na pewno nie. To najłagodniejszy z kwasów AHA, większość klientek wychodzi bez czerwoności i wraca do swoich spraw od razu. Jeśli pojawi się delikatne łuszczenie — nie zrywaj go, bo to najprostsza droga do przebarwień i podrażnień. Niech zejdzie samo.
Efekt nawilżenia, gładkości i blasku zobaczysz zwykle od razu lub po 1–2 dniach. Trwałe wyrównanie kolorytu i poprawa kondycji skóry to praca w serii — najczęściej 4–6 zabiegów co 1–2 tygodnie, a potem podtrzymanie sezonowe.
Portfolio
Dokumentacja pracy naszych gabinetów — miejsce, w którym publikujemy kadry zabiegowe i, po sesjach, efekty.
Dokumentacja efektów — w przygotowaniu. Zdjęcia klientek publikujemy wyłącznie za ich zgodą.
Peeling mlekowy a Twój tryb życia
Po peelingu skóra przez kilka dni jest „świeżo odsłonięta" i bardziej wrażliwa. Najczęstsze pytania dotyczą tego, co potem: słońce, makijaż, sauna, kosmetyki z kwasami. Zasada jest jedna — przez kilka dni nie drażnimy skóry i bezwzględnie ją chronimy przed UV.
To najważniejsza zasada przy każdym peelingu. Świeżo złuszczona skóra jest podatna na przebarwienia — bez codziennego SPF 50+ zamiast rozjaśnienia łatwo o plamy. Unikaj intensywnego słońca; peelingi najlepiej robić poza sezonem pełnego opalania.
Solarium i celowe opalanie są wykluczone w trakcie serii i tuż po — to prosta droga do podrażnień i przebarwień na świeżo złuszczonej skórze.
Tego samego dnia dajemy skórze odpocząć; makijaż najlepiej od kolejnego dnia, na dobrze nawilżoną cerę. Po lekkim peelingu można też wyjść „na świeżo", z samym kremem i filtrem.
Wysoka temperatura, chlor i pot drażnią świeżo złuszczoną skórę. Saunę, basen i gorące kąpiele odłóż na kilka dni po zabiegu.
Kosmetyki z retinolem, AHA/BHA i innymi mocnymi aktywami odstawiamy na kilka dni po peelingu, by nie kumulować podrażnienia. Postaw na nawilżanie i regenerację.
Intensywny trening i mocne pocenie tuż po zabiegu mogą nasilać zaczerwienienie i podrażnienie. Pierwszego dnia odpuść mocny wysiłek; potem bez ograniczeń (z SPF na zewnątrz).
Jadąc w słońce, ostatni peeling zaplanuj z odpowiednim wyprzedzeniem i koniecznie z SPF na miejscu. Serii peelingów nie zaczynamy tuż przed intensywnym opalaniem.
Lactipeel — mlekowy
Cennik
Twarz
45 min · Kwas mlekowy
Zakres, liczba zabiegów i salon — cenę policzymy od razu.
Warszawa, Żelazna 59 · 230 zł
Wolisz zadzwonić? Żelazna 573 569 431 · Mińska 732 228 806 · Karmelicka 732 228 846
Zobacz też
PEELINGI MEDYCZNEMandelac — migdałowyZobacz zabieg: Mandelac — migdałowy
PEELINGI MEDYCZNEC Peel — witamina CZobacz zabieg: C Peel — witamina C
PEELINGI MEDYCZNEFerulac — ferulowyZobacz zabieg: Ferulac — ferulowy
KOSMETOLOGIA TWARZYKuracja nawilżającaZobacz zabieg: Kuracja nawilżająca
KOSMETOLOGIA TWARZYOczyszczanie wodorowe (H₂)Zobacz zabieg: Oczyszczanie wodorowe (H₂)
KOSMETOLOGIA TWARZYMezoterapia bezigłowaZobacz zabieg: Mezoterapia bezigłowa
PEELINGI MEDYCZNEDNA Recovery (Smart DNA)Zobacz zabieg: DNA Recovery (Smart DNA)Efekt utrzymuje sięnawilżenie i blask widać zwykle od razu; wyrównanie kolorytu i poprawa kondycji skóry budują się i utrwalają w seriiJ’adore Instytut
Powyższy tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji. Peeling mlekowy (Lactipeel) to zabieg kosmetologiczny — peeling powierzchowny z kwasem mlekowym (AHA); określenie „peeling medyczny" odnosi się do klasy preparatu, a nie do tego, że wykonuje go lekarz. O doborze peelingu, jego mocy, liczbie zabiegów w serii oraz o przeciwwskazaniach decyduje kosmetolog/specjalista podczas indywidualnej konsultacji, m.in. po ocenie fototypu i kondycji skóry.